Niemcy obawiają się, że gazociąg Nord Stream nie zostanie wznowiony po lipcowych pracach konserwacyjnych.

RYS.1

Wykres cen najbliższych kontraktów terminowych na indeks gazu spot TTF na giełdzie ICE Futures (w dolarach za tysiąc metrów sześciennych) w odstępach 15 minut

Ceny gazu ziemnego w Europie wzrosły drugi tydzień z rzędu, ponieważ gwałtowne odcięcie dostaw z Rosji niepokoi rynki i zmusza rządy do zmiany polityki poprzez przywrócenie elektrowni węglowych.

Kontrakty terminowe na gaz spadły w piątek, ale w tym tygodniu nadal wzrosły o około 9%.

Kryzys energetyczny koncentruje się wokół niemieckiej europejskiej elektrowni, która przeszła do drugiej fazy planu awaryjnego i ostrzegła, że ​​cięcia mogą wywołać krach na rynku energii podobny do tego, jaki miał miejsce w Lehman Brothers.

Sytuacja może się pogorszyć w najbliższych tygodniach. Główny gazociąg Nord Stream, który obecnie wykorzystuje tylko 40% swojej przepustowości do dostaw do Europy, ma zostać całkowicie wyłączony z powodu konserwacji w przyszłym miesiącu. Niemiecki minister gospodarki Robert Habeck powiedział, że nie może być pewien, czy Rosja wznowi dostawy po zakończeniu prac, co podnosi perspektywę nowych podwyżek i niedoborów cen tej zimy.

Europejski benchmark gazu notuje się znacznie powyżej pięcioletniej średniej.

Oddziaływania te wpływają na branże i zagrażają wzrostowi gospodarczemu w regionie. Największy europejski producent chemikaliów BASF, który wykorzystuje gaz do produkcji i wytwarzania energii, powiedział, że może obniżyć produkcję, ponieważ spodziewa się dalszego wzrostu cen. BMW, największy na świecie producent luksusowych samochodów, który w wielu zakładach wykorzystuje elektrociepłownie, również podejmuje kroki w celu zmniejszenia zużycia.

By Michał Kawalec

Absolwent Wydziału Finansów na kierunku Finanse i Rachunkowość, w trakcie studiów magisterskich Rynki Finansowe, ze specjalności Doradztwo Inwestycyjne. Z rynkiem walutowym związany jest od kilku lat. Zwolennik analizy technicznej, specjalizuje się w geometrii rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.